Pierwsze czerwcowe spotkanie już za nami. Tym razem w roli mistrzyni toastów wieczoru zobaczyliśmy Aldonę Oklińską, która zabrała nas w przecudowną podróż „Lokomotywą” Juliana Tuwima i dowiozła nas bezpiecznie i na czas do samego końca spotkania. Prezydent tradycyjnie tryskał energią na scenie i opowiadał, jakie korzyści przynosi członkostwo w naszym klubie.

W pierwszej części spotkania usłyszeliśmy gorące pytania, które prowadził po raz pierwszy Jurand Zygadło.  Publiczność  zdecydowała, że wstążka dla osoby, która najlepiej poradziła sobie w gorących pytaniach powędrowała do Jakuba Plisa.

Naszych gości z gorącym uśmiechem powitała Urszula Kaczorowska. To sprawiło, że jeden z naszych gości wyraził chęć przystąpienia  do naszego klubu.

W drugiej części spotkania usłyszeliśmy trzy mowy. Swój debiut miał kolejny nowy członek – Rafał Jabłoński. Wygłosił on swojego przełamywacza lodów i swoją mową zrobił takie pierwsze wrażenie, że został zwycięzcą w konkursie mów. Drugim mówca, który ex aequo zdobył również wstążkę najlepszego mówca, był Jakub Plis z mową  pt. „Na co komu dziś”. Trzecim i ostatnim mówca był Marcin Tołysz, który wygłosił mowę „CEO” – projekt nr 2 z podręcznika zaawansowanego.

Podczas tego wieczoru przysłuchiwała się uważnie Eva Hurt, będąc gramatykiem, a słowem dnia było „prowokować”. Wstążka dla najlepszego ewaluatora trafiła do Moniki Kraski. Monika Maziejuk z wielkim skupieniem kontrolowała czas naszego spotkania. Całe spotkanie ewaluował po raz pierwszy Adam Flisiak, który pokazał nam swoje oblicze mistrza ciętej riposty.

/Adam Flisiak/