Wtorek, to dla polsko języcznych toastmasterów w Londynie ulubiony dzień tygodnia. Tak było i teraz. Już od progu wieczór obfitował w miłe niespodzianki…, w Saloniku przybył stylowy żyrandol rozświetlając nasze spotkanie.

Elektrycy z pewnością zamontowali w nim energooszczędne żarówki, a to za sprawą Asi Litwinek – Toastmastera wieczoru, która za temat dnia zaproponowała Ekologię. Poprawność  językowa Kasi Chelińskiej stała na straży piękna języka polskiego, która słówkiem dnia ‘żywioł’ ożywiła publiczność.

Spotkanie było wyjątkowe, a to za sprawą wyjątkowych osób które wzięły w nim udział. Konrad Koniarski serwował gorące pytania, choćby tak nie banalne jak ‘Jak wprowadzić ekologię na Marsie’. Serce publiczności w gorących pytaniach zdobyła Monika Kraska, która przekonywała o wyższości płóciennych toreb na zakupy nad plastikowymi.

Kwintesencją naszych spotkań są mowy przygotowane przez członków klubu. Swoją pierwszą mowę – lodołamacza ‘Jubilat – pół żartem pół serio’ wygłosił Jacek Chlund. Z klasą i humorem prezentował życie angielskiego dżentelmena z kopalni rodem.

Na dobre rzeczy warto czekać. Ania Zielonka potrafi pływać w oceanie, a to dlatego że ‘Strach ma wielkie oczy’. Piękna inspirująca mowa Aniu, czekamy na kolejne kroki milowe na toastmasterowej scenie.

Wstążka dla najlepszego mówcy powędrowała do Kuby Plisa, który zachęcał by przeżyć swoje życie… i ‘Jak ginąć to z klasą’. Monika Kraska została Ewaluatorem wieczoru. Podwójne gratulacje dla Was!!

Każde spotkanie klubu to porcja dobrej zabawy, nauki i wieczoru w miłym towarzystwie. Kolorowe drinki, by celebrować sukcesy i rozmowy w barze po spotkaniu, są dowodem na to że życie klubu Polish Your Polish jest barwne.